Przeciw Chrześcijanom III Logos 31

Porfiriusz

porph.jpg1. Nasz człowiek, który w tym, co mówi, pozostaje wieloznaczny, zdaje się zapominać o własnych wypowiedziach, kiedy mówi do dowódcy straży, że nie jest Żydem, ale Rzymianinem, chociaż przy innej okazji stwierdza: Jestem Żydem urodzonym w Tarsie w Cylicji, a wzrastałem u stóp Gamaliela i zostałem wychowany zgodnie ze ścisłymi przykazaniami Prawa przodków.

2. Lecz każdy, kto powiada: Jestem Żydem, a równocześnie: Jestem Rzymianinem, nie jest ani jednym, ani drugim, nawet gdyby chciał należeć do tych dwóch grup. Człowiek, który udaje, że jest kimś, kim nie jest, czyni siebie kłamcą we wszystkim, co czyni. Ukrywa się on za maską, oszukuje i okrada z prawdy tych, którzy mają do niej prawo; wreszcie zakłada sidła na sposoby rozumienia przez duszę i jak każdy szarlatan magią przyciąga łatwowiernych na swoja stronę.

3. Każdy, kto akceptuje takie postępowanie jako regułę życia, nie różni się od najgorszego gatunku nieprzyjaciela; człowieka, który podporządkowuje sobie innych przez kłamstwo. Ów niegodzi wiec zniewala każdego, kto jest wystarczająco blisko, i bierze go w niewolę w nieludzki sposób.

4. Zatem jeśli Paweł niczym aktor raz jest Żydem, a przy innej okazji Rzymianinem, jednego razu jest nieposłuszny Prawu, a kiedy indziej wierny zwyczajom helleńskim, to czyni się obcym i nieprzyjacielem obu grup. Oczywistym się staje, że taką postawą podważa wartość obu tradycji, a swoim schlebianiem zaciera ich cenne odrębności.

5. Jest on więc pospolitym kłamcą i człowiekiem spokrewnionym z wszystkim, co fałszywe. Zatem zbytecznym jest stwierdzenie: prawdę głoszę w Chrystusie; nie kłamię. Bowiem człowiek, który jednego dnia żyje zgodnie z Prawem, a następnego dnia odwołuje się do Ewangelii, słusznie uchodzi za nikczemnika tak w życiu osobistym, jak i publicznym.

Total votes: 166