Przeciw Chrześcijanom IV Logos 1

Porfiriusz

porph.jpg 2. Dlaczego Paweł mówi, że przemija postać świata? Jak jest możliwe, aby ci, którzy posiadają różne dobra, postępowali tak, jakby ich nie posiadali, a ci z kolei, którzy się obecnie cieszą, jakby odczuwali smutek? Jakże można wierzyć także w inne bajania, które on rozpowiada? Jak to możliwe, aby ten, który coś posiada, mógł żyć, jakby tego nie posiadał? A jakże ktoś radosny może postępować tak, jakby nim nie był? Jak postać tego świata może przeminąć?

3. Co powoduje jej przemianę i jaki jest tego cel? Bo jeśli Stwórca jest przyczyną owego przemijania, to byłby on winien spowodowania zmiany czegoś, co pierwotnie było bezpiecznie ustanowione jako trwałe. A z drugiej strony, nawet gdyby był on w stanie zmienić ową postać w celu jej ulepszenia, to tak czy inaczej byłby on winny nieznajomości sposobu zapewnienia owej stabilnej i właściwej formy dla świata w momencie jego stworzenia, a zamiast tego spowodowałby niedoskonałość. Jakże poznać, czy świat miałby być zmieniony u kresu czasów w coś piękniejszego?

4. Z jakich względów miałaby ulec zmianie natura zjawisk? Jeśli widzialny świat jest ponury, a zarazem jest źródłem niedoli, to jego twórca zostaje wyśmiany i dlatego mamy właściwe powody, aby go potraktować wrogim wrzaskiem, skoro wybudował świat, którego części zasmucają i kłopoczą istoty rozumne. Dlatego musi on go żałować i w końcu postanowić jego naprawę.

5. By ć może więc Paweł miał na myśli, że bogaci powinni żyć tak, jakby ich bogactwa nie miały wartości, skoro sam Stwórca posiadając świat, ponagla go do przemijania, jakby ten nie należał do niego. A dodaje on {Paweł}, aby się nie cieszyć, gdyż sam Stwórca wydaje się być niezadowolonym, kiedy spogląda na piękno tego, co uczynił, ale przeciwnie, zamartwia się, skoro dla niego świat nie jest piękny. Zatem myśli o jego zmianie.

Total votes: 146