z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków

Rutilius

Przeanalizujmy kolejną wypowiedź Pawła na swój temat, pochodzącą z listu do Filipian (rozdz.3,5-6):

obrzezany w ósmym dniu, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa - faryzeusz, co do gorliwości - prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej - stałem się bez zarzutu.

Czy Paweł został obrzezany w ósmym dniu – tego nie wiemy. Jego samookreślenie jako pochodzącego z plemienia Beniamina wydaje się być jednak wyjątkowo mało wiarygodne. Jak powiada Maccoby:

„zgodnie z prawdą żaden Żyd tamtej epoki już nie mógł zaliczać siebie w poczet Beniaminowego plemienia. Zgadza się, że pewna część tego wówczas jeszcze wyróżnialnego rodu po deportacji „dziesięciorga plemion” (czyli mieszkańców „królestwa północnego” Izraela) przez asyryjskiego króla Salmanassara pozostała w Palestynie; jednak owi Beniamici później tak bardzo przemieszali się poprzez małżeństwa z ludźmi (wówczas jeszcze nie deportowanymi) plemienia Judy,, że przestali się od nich odróżniać, więc wszyscy stali się Judaitami – czyli Żydami. Jedynie kapłański ród Lewitów i jego wywodząca się od Aarona odnoga, pełniąca służbę świątynną i nazywana kohanim, zachowała ze względu na potrzeby kultowe swoją odrębna tożsamość (podobnie jak hinduistyczna kasta). Natomiast wszyscy inni Żydzi w kontekście kultowym (choćby w kwestii prawa wstępu do pewnych stref świątyni albo spożywania potraw kapłańskich, czyli terumah) nazywali się po prostu Izraelitami, przy czym nie istniał żaden religijny motyw do podtrzymywania różnicy między Beniamitami a Judaitami, wskutek czego wszelki podział między nimi uległ zatarciu. Tym samym przedstawianie się Pawła jako człowieka „z plemienia Beniamina” było czystej wody blefem, bowiem adresaci jego listów, ci nawróceni na chrześcijaństwo poganie, nie mieli żadnej możliwości oceny tego zagrania” (Mb:101).

Czy Paweł był Hebrajczykiem z Hebrajczyków? Żydowskość jego pochodzenia może stać się wątpliwa jeśli serio potraktujemy inną jego wypowiedź: o posiadaniu przez niego obywatelstwa miasta Tarsu. Do grona obywateli miasta zaliczano najbogatszych mieszkańców. Oczywiście bycie bogaczem nie kłóciło się z byciem Żydem. Z byciem nim kłóciła się natomiast konieczność przynależności do „fyle” z którą nieodłącznie wiązał się udział w pogańskim kulcie. Stąd Żydzi, jako mniejszość nigdzie nie miała w owym czasie pełni praw obywatelskich. Trudność tę można ominąć jedynie w ten sposób, że – albo Paweł nie był rodzonym Żydem (był konwertytą na judaizm), a przynajmniej nie pobożnym Żydem (powiedzielibyśmy, że był w pełni zasymilowanym Żydem), albo nie był obywatelem Tarsu, a jedynie jego mieszkańcem.

 

Total votes: 129