żyłem według zasad najsurowszego stronnictwa naszej religii jako faryzeusz

Rutilius

Dla Żydów stałem się jak Żyd, aby pozyskać Żydów. Dla tych, co są pod Prawem, byłem jak ten, który jest pod Prawem - choć w rzeczywistości nie byłem pod Prawem - by pozyskać tych, co pozostawali pod Prawem. Dla nie podlegających Prawu byłem jak nie podlegający Prawu - nie będąc zresztą wolnym od prawa Bożego, lecz podlegając prawu Chrystusowemu - by pozyskać tych, którzy nie są pod Prawem.
1Kor 9:19- 23

Czy faryzeusze rzeczywiście byli najsurowszych stronnictwem? Bynajmniej, w porównaniu z esseńczykami byli liberałami. Trzymali się ściśle litery prawa, ale w interpretacji robili co się dało, aby złagodzić jego ciężar. Jak powiada Maccoby faryzeusze „znani byli z łagodności swoich rozstrzygnięć prawnych” (Mc:19). Wspomina o tym Józef Flawiusz „faryzeusze są z reguły zwolennikami łagodnego karania” (Antiq. XIII,295). Sądzę, że pogląd o surowości faryzeuszy, ich rygoryzmie może faktycznie pochodzić od Pawła, Łukasz po prostu wprowadził do swej relacji to, co sam częstokroć słyszał od swego mistrza.

Czy Paweł faktycznie należał do faryzeuszy? Czy zatem jest coś, poza słowami samego Pawła, co wskazywałoby na jego związek z faryzeuszami? Przeciwnie, można przytoczyć jeszcze przynajmniej dwa argumenty przeciw takiej możliwości.

Jeden stanie się widoczny, gdy zapytamy, czy możliwe, aby Paweł był uczniem Gamaliela. Co wiemy o Gamalielu, jakie były jego poglądy, jak się zapatrywał na chrześcijaństwo? Gamaliel Starszy, żyjący w latach „był niekwestionowanym wodzem faryzeuszy swej epoki, żywotnym ogniwem w łańcuchu żydowskiego przekazu, żydowską analogią tego, co chrześcijanie zwą swoimi ojcami Kościoła” (Mb:57).

Gnilka pisze o nim tak: „Chodzi tu o Gamaliela I, którego — dla odróżnienia od noszącego takie samo imię i może jeszcze sławniejszego jego wnuka - zwano Starszym. Jego działalność przypada na lata 25-50 po Chrystusie. Jemu to przypisywane są słowa: Znajdź sobie nauczyciela, a będziesz się trzymał z dala od spraw wątpliwych. On też przekazuje słowa, które dotyczą czystości rytualnej i rzucają znamienne światło na faryzejską mądrość. Pisma talmudyczne sławią jego wierność przepisom Prawa i surowość obyczajów. Mówiono nawet, że po jego śmierci w Izraelu zaginął szacunek dla Prawa” (Gn:35).

Postać ta występuje również w Dziejach Apostolskich (rozdz.5), jeszcze przed nawróceniem Pawła. Sytuacja jest następująca: Piotr i Apostołowie nauczają w świątyni. W reakcji na to „arcykapłan i jego stronnicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości” zarządzili pojmanie ich i osądzenie przed Sanhedrynem. Dalej czytamy, że „dowódca straży świątynnej ze sługami” wysłani przez arcykapłana nie użyli do pojmania siły „bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował” - widzimy więc dwie strony: po jednej arcykapłan i saduceusze, po drugiej lud Jerozolimy. Po której stronie opowiedzieli się faryzeusze? Dzieje relacjonują rzecz zaskakującą dla czytelników ewangelii:

„(34) Lecz pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć Apostołów i zabrał głos w Radzie: (35) Mężowie izraelscy - przemówił do nich - zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. (36) Bo niedawno temu wystąpił Teodas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. (37) Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. (38) Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich. Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, (39) a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem. Usłuchali go.”

Faryzeusze więc, reprezentowani przez swego przywódcę opowiedzieli się razem z ludem po stronie liderów ruchu Jezusa! Tymczasem Paweł usiłuje nam wmówić, że prześladował ruch Jezusa kierowany faryzejską gorliwością. Co ciekawe, zachowało się jeszcze kilka śladów, że to poparcie nie było odosobnionym przypadkiem, że między faryzeuszami a wczesnym, przedpawłowym ruchem Jezusa istniała sympatia. W ewangelii Łukasza ocalał fragment: „(19:31) W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli Mu: Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić.”

Sytuacja nie zmieniła się, jak widzimy, po śmierci Jezusa (za którą odpowiadają arcykapłani, jak to dowodziliśmy w innym miejscu,w tekście o Pojmaniu i kolejnych). Widzimy to choćby z relacji Flawiusza o egzekucji Jakuba, brata Jezusa: gdy Ananiasz, członek Saduceuszy skazał Jakuba na ukamienowanie, wystąpili przeciw niemu szlachetniejsi obywatele miasta i gorliwi strażnicy Prawa, Flawiusz pisze, że oburzyli się tym postępkiem. Wysłali przeto potajemnie poselstwo do króla żądając, aby listownie na- pomniał Ananosa (Annasza) i nie pozwolił mu popełniać takich czynów na przyszłość. Któż mógł być owymi gorliwymi, jak nie opozycyjni wobec saduceuszy faryzeusze?

Sprzeczność, jaka zachodzi miedzy bycie faryzeuszem, uczniem Gamaliela zastanawia nawet tak ortodoksyjnie katolickiego biblistę jak Langkammer. Pisze on: Gamalieli I (Starszy), mistrz Pawła, wyszedł ze szkoły Hillela. Był powściągliwy w potępieniu młodego chrześcijaństwa, dlatego tym bardziej dziwi zachowanie jego ucznia Pawła (Ln:34). Przestanie dziwić, jeśli zgodzimy się z Maccobym, że Paweł nigdy nie był faryzeuszem, a zatem że albo podawał się za niego chcąc zyskać szacunek u słuchaczy, albo uczynił go takim Łukasz, aby pognębić faryzeuszy, z którymi już wówczas (również za sprawą nauk Pawła) wybuchł konflikt. Osobiście skłaniam się do pierwszej wersji, przede wszystkim z racji tego, ze doskonale wpisuje się w wyrażony explicite akwizytorski program Pawła. Naturalnie Paweł nie podawał się za faryzeusza wobec innych faryzeuszy, ale przedstawiał się za takiego wobec swoich helleńskich uczniów, którzy bombardowani byli kontrpropagandą stronnictwa Jakuba (brata Jezusa), faktycznie faryzejskiego.

Total votes: 201