Cuda

Oribasios

Jednym z argumentów, jaki chrześcijanie wysuwają na rzecz boskości Jezusa są sprawiane przez niego cuda. Dla ateistów jest to oczywiście argument przeciwko prawdziwości ewangelii, przyjmują z założenia, że cuda nie mogły mieć miejsca, więc ewangeliści zwyczajnie fantazjują. Chrześcijanie wysuwają wobec tego argument, że Jezus do dziś sprawia cuda (począwszy od cudów obecnych masowo na zgromadzeniach charyzmatyków, skończywszy na cudach eucharystycznych, nie wspominając o często bardzo spektakularnych cudach maryjnych).

Obie strony są jednak w błędzie. Z punktu widzenia świadków, czyli żydów i pogan starożytności, cuda nie były czymś aż tak niezwykłym, jak to się wydaje. Każdego roku w Eleusis dokonywały się cuda przy których te parę uzdrowień czy egzorcyzmów Jezusa musiały wypadać blado. Podobnie masowe uzdrowienia w świątyniach Asklepiosa. Zdarzały się też wyjątkowe postacie dokonujące cudów, jak choćby Appolonios z Tiany, który nie tylko uzdrawiał, ale też wskrzeszał zmarłych. Ktoś powie, no tak, ale wszak Jezus był posłany do Żydów, więc może dla nich był to wystarczający argument za jego boskością? Może, gdyby Jezus skierował się do pogan, to jego cuda przyćmiłyby wszystko, o czym świat słyszał? Bynajmniej. Również judaizm miał w tym okresie swoich cudotwórców, choćby takich jak Choni Zakreślający Kółka, czy Chanina ben Dosa. Wiele z ich czynów przypomina działania Jezusa. Również później niektórym chasydom zdarzało się sprawiać cuda.

Przeciwko cudom, które zdarzały i zdarzają się w innych religiach chrześcijanie nieodmiennie wysuwają absurdalny zarzut, że tamte cuda dokonują się nie mocą Boga, ale szatana. Jaki mają na to argument? Takie: że cuda te nie wykonują wyznawcy Jezusa, ale wyznawcy innych bogów, którzy są przecież obrazami szatana, tamte cuda, to nie cuda prawdziwe, ale czary. A zatem Jezus jest Bogiem, bo dokonywał cudów, inni nie dokonywali cudów, choćby robili to samo, bo nie są Bogami, na co argumentem ma być, że nie dokonywali cudów, tylko czary, a to dlatego, że tylko, ktoś kto działa w imię Boga Jezusa może dokonywać prawdziwych cudów, inaczej tylko czaruje. Tylko ślepiec nie dostrzeże, że całe to rozumowane opiera się tak naprawdę na zupełnie arbitralnej decyzji: Jezus jest Bogiem (a zatem wszystko, co uczynił jest cudem), a inni nie są Bogami (a zatem wszystko co czynią to tylko czary).

Jako się rzekło jednak, dla współczesnych Jezusowi Żydów fakt, że czynił cuda wcale nie był argumentem na rzecz tezy, że mógłby być kimś więcej niż człowiekiem pobożnym. A nawet co do tej ostatniej kwestii nie było jednomyślności. Zwłaszcza, że (jak to przynajmniej przedstawiają ewangelie, choć większość uczonych się z tym dziś nie zgadza) Jezus naruszał Prawo. Jeśli przyjąć relację ewangelii za prawdziwą, skoro Jezus naruszał prawo, to zgodnie z Pismem danym przez Boga Żydom – nie mógł działać mocą Boga! Posługiwał się więc demonami! A z całą pewnością demonami posługują się chrześcijanie, którzy Jezusa ogłaszają Bogiem.

Starczy przypomnieć całkiem jednoznaczne zalecenia jakie Bóg Żydów dał swym wyznawcom: Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud, i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: Chodźmy do bogów obcych - których nie znałeś - i służmy im, nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego. Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów musi umrzeć, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie. Księga Powtórzonego Prawa r. 13 2-6

Z tego punktu widzenia wszyscy chrześcijanie są heretykami. Ale w tym fragmencie ewidentnie widać, że cud nie jest żadnym argumentem, nie tylko dla pogan, ale i dla żydów, którzy stosują wobec chrześcijan dokładnie to samo rozumowanie, jakie ci stosują wobec pogan.

My poganie nie jesteśmy tacy małostkowi. Jesteśmy skłonni zgodzić się, że Jezus faktycznie czynił cuda, może nawet – już teraz jako nowy Bóg – czyni to nadal. Jeśli pomaga jakimś ludziom, uzdrawia ich – w porządku. Dobrze czyni. Ale jeśli domaga się za to padnięcia na twarz, uznania swoim władcą, oddania mu swej duszy – to sprawa przestaje być zabawna. Niech zabiera swe cuda i idzie dalej. Mamy bogów, którzy nie odbierają wolności za zdrowie.

Total votes: 273